powitanie

Temat: Moje zwierzaczki
Trzymam papużki faliste, Łąkówki wspaniałe, Łąkówki turkusowe, Świergotki, Nimfy, Kozy, Rozelle białolice, Rozelle żłótolice, Rozelle bladogłowe, Senegalki , Barabandy, Bergi i Aleksandretty obrożne. A w przeszłości miałem prawie wszystkie gatunki dostępne na polskim rynku. Dodam tylko że u siebie w mieszkaniu mam tylko aleksandretty i senegalki , pozostałe ptaki trzymam u rodziców. Jednak z powodu pogarszającego się stanu zdrowia planuję sprzedaż większości ptaków , jednak na pewno coś sobie zostawię . Mam jeszcze dwa ''wielkie'' ale za to bardzo groźne psy-sznaucerki.
Muszę Was trochę rozczarować , otóż z powodu choroby (mojej nie papug) musiałem sprzedać większą ilość swoich podopiecznych. Po trzydziestu latach swoją hodowlę zredukowałem do minimum, znaczy się tylko do tego co trzymam w mieszkaniu , są to tylko aleksandretty i senegalki , zostało mi jeszcze kilkanaście par nimf i tyleż falistych ale je też postanowiłem sprzedać. Może jak stan mojego zdrowia ulegnie poprawie to zacznę od początku
Źródło: aleksandretta.pl/forum/viewtopic.php?t=27



Temat: woliera dla papug
marcin szulik_, Można ale na Twoim miejscu zastanowila bym się nad ptakami które trzeba rejestrować. Jesteś niepełnoletni więc ptaków nie zarejestrujesz chyba że rodzice.Aby mieć legalnie młode rozelle i barabandy musisz mieć papiery od wet..powiatowego ,który musi stwierdzić że ptaki są z Twojej hodowli,rejestracja,przyjazd lek.wet.do domu kosztuje.I muszą to zalatwiać Twoi rodzice
Najłatwiej sprzedać falki i nimfy bo te sprzedaż w prawie każdym sklepie ZOO ale z innymi ptakami możesz mieć trudności.
Źródło: forum.woliera.com/viewtopic.php?t=1108


Temat: Kanarki i inne zwierzaki (w tym nietypowe) tanio sprzedam
Typowe i nietypowe zwierzaki w dobrej cenie



Witam. Mam do sprzedania różne zwierzęta domowe w cenach konkurencyjnych ze sklepowymi. Ich ceny znajdują się niżej. Zwierzęta pochodzą z profesjonalnych hodowli. Odbiór osobisty, chociaż przy większym zamówieniach można się rozmówić co do transportu.

Spory wybór i taniej niż w sklepach. Przy większym zamówieniu możliwy drobny rabat.

Możesz też dokupić tanio akcesoria i inne zwierzęta; w przygotowaniu jest strona, na której znajdzie się szczegółowy cennik, warunki dostawy i inne informacje. Póki co, wszelkie pytania proszę kierować przede wszystkim na mail (Z GG korzystam rzadko, poza tym ma tendencje do gubienia wiadomości przy długim ich nieodbieraniu).



SSAKI

Susełek Richardsona: 450 zł

Szynszyla:
standard: 90
czarna: 140 zł
albinos: 200 zł

Fretka:
starsza: od 150
młodsza (pon. 10 tyg.) od 220 zł

Królik miniaturka:
zwykły: 40 zł (też długowłose)
baranek: 60 zł
rex: 130 zł

Szczurek:
zwykły: 7 zł
Dumbo: 30 zł

Lotopałanka: 700 zł

Nieświszczuk: 850 zł

Szop pracz: 800 zł

Koszatniczka: 30 zł

Burunduk: 220 zł

Świnka morska:
większość: 35 zł
Skinny: 140 zł



GADY, PŁAZY

Kameleony: od 140 zł
pigmejski: od 90 zł

Gekon:
pospolite odmiany: od 40 zł
lamparci: od 90 zł

Legwan: od 150 zł

Pyton królewski: od 270 zł

Boa dusiciel: od 320 zł

Agama: od 150 zł

Wąż zbożowy: od 120 zł

Żółwie wodno-lądowe: 45 zł



INNE

Żabka arlekin: 35 zł

Parecznik: 45 zł

Modliszka: 25 zł


Żywy pokarm (świerszcz, mączniak, żuczek hawajski): 5 zł za pudełko




PTAKI

Nimfa: 100 zł

Papużka falista: 45 zł

Papużka nierozłączka: 100 zł

Zeberka: 32 zł

Mewka: 30 zł

Kanarek:
samiec: 100 zł
samica: 50 zł

Amadyna wspaniała: 150 zł

Barabanda:
młoda: 300 zł
dorosła: 400 zł

Aleksandretta:
niebieska: 450 zł
zielona: 300

Rozella białolica:
młoda: 200 zł
dorosła: 250 zł

Świergotka: 90 zł



kontakt:
mail: artykuly.zwierzece@wp.pl
GG: 5338104
nr tel. 693-086-715 (Wojtek)
Źródło: konta.pirxnet.pl/~gliwickibaks/viewtopic.php?t=1141


Temat: ALEKSANDRETTA OBROŻNA
Marta jedz w sobotę na Zeran tam gdzie jest giełda samochodowa. tam ja kupiłe samice i gosciu jest sprawdzony moja ciocia kupuje tam barabandy rozelle swiergotki nimfy itp. za 300zl powinien sprzedac.Żeran warszawa sobota okolo godz 7 rano trzeba byc już na miejscu>
Źródło: aleksandretta.pl/forum/viewtopic.php?t=1315


Temat: CITES- chronione okazy na celowniku Policji
Wiadomość z dn. 24.01.2009 ze strony http://www.policja.pl/por...ku_Policji.html

Papugi (barabandy, kozie, żako), krogulce, myszołowy, żółwie greckie, legwany, modrolotki czerwonoczelne, pająki brachypelma smithi, kły morsa, szable i pianina z kością słoniową, futra z wilków – te i wiele innych okazów zwierząt i wyrobów z nich zabezpieczyli policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej w całej Polsce w 2008 roku. Każdy z wymienionych znajduje się na liście gatunków szczególnie zagrożonych wyginięciem i posiadanie go bez odpowiednich dokumentów jest przestępstwem.

Nie każdy kupujący wie o tym, że nabywając pewne gatunki fauny i flory popełnia przestępstwo. Chodzi tu o okazy objęte Konwencją Waszyngtońską CITES, która wyraźnie określa sposoby ochrony, a także sprzedawania i kupowania takich zwierząt lub wyrobów z nich. Aby wszystko odbyło się zgodnie z prawem, osoba posiadająca dany okaz musi mieć odpowiednie dokumenty, które potwierdzają legalność danego zwierzęcia. Niestety, taką niewiedzę wykorzystują nieuczciwi sprzedawcy, narażając niezorientowanych na poważne konsekwencje prawne. Za posiadanie takich okazów, które nie mają dokumentów grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Dlatego tak ważna jest walka z nieuczciwymi sprzedawcami
W całym 2008 roku odnotowano 502 naruszenia 128 artykułu ustawy o ochronie przyrody. Wszystkie te sprawy zostały zrealizowane przez polskich policjantów. Porównując rok 2008 z 2007 okazuje się, że liczba tych przestępstw spadła (2007 r. – 564; 2006 r. – 433). Eksperci z Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji tłumaczą ten fakt wzrostem świadomości wśród Polaków. Ci coraz częściej pytają o wymagane dokumenty, które uprawniałyby ich do posiadania egzotycznych okazów.
Z danych funkcjonariuszy KGP wynika, że wiele przypadków ujawnienia przestępstw związanych z naruszeniem konwencji CITES ma miejsce na lotniskach. Wracający z podróży zagranicznych Polacy przywożą ze sobą na przykład paski, torebki, portfele ze skóry węża lub krokodyla, koralowce, muszle, kość słoniową, czy kawior ze wschodu. Bez wymaganych dokumentów posiadanie takich produktów jest nielegalne – powinien pamiętać o tym każdy, kto wyjeżdża za granicę. Z obserwacji policjantów wynika także, że wiele z zagrożonych okazów oferowanych do sprzedaży jest w Internecie. Dzięki współpracy funkcjonariuszy zajmujących się zwalczaniem przestępczości gospodarczej z przedstawicielami portali aukcyjnych namierzenie i zatrzymanie osoby, która w wirtualnym świecie sprzedaje okazy CITES, to tylko kwestia czasu. Sieć nie jest anonimowa i każdy, kto w niej łamie prawo musi liczyć się z konsekwencjami. Jak podkreślają policjanci z Biura Kryminalnego taki internetowy handel ociera się czasem o granice absurdu, gdyż znane są im już przypadki wysyłania żywych zwierząt pocztą.

Walka z przemytem i handlowaniem zwierzętami znajdującymi się pod ścisłą ochroną to także szkolenia, które przechodzą policjanci, sędziowie, prokuratorzy i celnicy. To na nich uczą się na przykład jak rozpoznawać produkty pochodne z CITESów, które zostały przemycone do naszego kraju zza wschodniej granicy i są nielegalnie oferowane do sprzedaży.

Do najciekawszych spraw należy bez wątpienia realizacja funkcjonariuszy z województwa lubelskiego. W połowie lutego skontrolowali jedną z restauracji w Hrubieszowie. Z ich informacji wynikało, że właśnie tam mogą znajdować się okazy wymienione w Konwencji Waszyngtońskiej CITES. Jak się okazało ten trop był jak najbardziej słuszny. Funkcjonariusze zabezpieczyli 47 okazów objętych ochroną, które stanowiły ozdobę lokalu. Cały problem jednak w tym, że jego właściciel nie zadbał o odpowiednie dokumenty, które uprawniałyby go do posiadania ich. Policjanci odzyskali wtedy między innymi 11 myszołowów, niedźwiedzia himalajskiego i brunatnego, 10 jastrzębi gołębiarzy, rysia i wilka europejskiego
Z kolei policjanci z Katowic w trakcie kontroli drogowej znaleźli w skodzie 76 papug, które miały trafić później do sprzedaży. Wszystko wyszło na jaw, kiedy funkcjonariusze sprawdzający dokumenty kierowcy zauważyli jego nerwowe zachowanie. To wzbudziło w nich podejrzenie, że mężczyzna mógł mieć nieczyste sumienie. Nie mylili się, wśród odzyskanych ptaków były między innymi papugi korela, kozie i żako. Jak ustalili policjanci zwierzęta trafiły do Polski z Czech i były przeznaczone do handlu
Źródło: aleksandretta.pl/forum/viewtopic.php?t=1690