powitanie

Temat: Rozsądna wielkość jachtu na Mazurach
dla grupy 4-6 osób optymalny wydaje mi się jacht długości ok. 7 metrów. liczniejszą załogą na jednej łodzi nigdy na Mazurach nie pływałem i jakoś mnie nie ciągnie, więc także i większych jachtów nie prowadziłem. teraz trzeci sezon z rzędu będę pływał na Tangu 730. jacht ten ma wszystko czego mi trzeba - szybkość, zwrotność, stabilność w prowadzeniu, sporą szerokość dającą przestrzeń, przestronny, niski i wygodny kokpit z otwartą rufą i niskie burty. jego zalety rekompensują mi wszelkie wady, które zazwyczaj są wynikiem działalności armatora/właściciela, jak za duży balast (akurat na Tangu osobiście nie miałem) czy toaleta (jak dla mnie na jachcie niepotrzebnie zajmuje tylko miejsce...)
do pływania w 2-3 (max 4) osoby najbardziej przypadł mi do gustu Mikron.
a co uważam za piękne, że są na miejsca, gdzie można się dostać jedynie Omegą...

oczywiście każdy może pływać na czym chce, ale jak przy ciasnej kei zbiorą się tak ze 3 8-10 metrowe krowy, to dodatkowo zawężają i tak często wąskie wejście. a to już nie jest taka osobista sprawa, bo utrudnia pływanie innym.

i na koniec jeszcze jedna rzecz. spotkałem w zeszłym roku warszawiaka, który pływał z tylko z psem. mówił, że tak jest zazwyczaj, rzadko zabiera na jacht 3 osoby. łódkę miał własną - jakiegoś Focusa z przedziału 7-8 metrów (dokładnie nie pamiętam).
pytanie: po co mu taka duża łódka?
ja odnoszę wrażenie, że niektórzy obecnie uważają za wstyd pływać na czymś poniżej 6 metrów. to obniża ich status jako żeglarzy
Źródło: forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?t=20



Temat: Regatowa łódź - konstrukcja kadłuba i części podwodnej

A jak jest z waga takiej płetwy balastowej z bulbą ?
Raczej głębokość ma znaczenie czy także waga jest znaczna ?
W klasie IMOCA (jachty 60 stopowe jednoosobowe) zanurzenie jest ograniczone do 4,5m, ale to i tak oznacza cumowanie w porcie handlowym. Masa całego jachtu to ok. 9t, z czego większość jest w bulbie, ale nie znalazłem dokładnych danych. Rząd wielkości maksymalnego momentu prostującego to ok. 36 tm. Ale chyba uwzględnia on balast wodny, przesunięcie środka wyporu, masę kadłuba etc., bo gdyby był to sam kil, to nie starczyłoby go przy masie nawet ok. 5-6 ton.

Tutaj więcej o klasie IMOCA

http://www.imoca.org/container.asp?id=6243
Źródło: sailforum.pl/viewtopic.php?t=8981


Temat: PLASTUś ii
Witajcie.Poszukuję planów i fotek jachtu Plastuś II .Kupiłem taki za małe pieniądze i chciałbym
wiedzieć do czego mam dążyć jeśli chodzi o rozwiązania techniczne.To co mnie zaskoczyło w tym modelu to miecz,który jest jest przesunięty w lewo od osi jachtu na której jest balast

pacioch
Źródło: sailforum.pl/viewtopic.php?t=1666


Temat: Korozja stali nierdzewnej
A jak "na oko", prostym sposobem odróżnić brąz od mosiądzu ? Wydaje mi sie, że na mojej łódce mam mosiężną śrubę oraz mosiężny wał. W tym roku po raz pierwszy założyłem na wał elektrodę cynkową. Po sezonie nieco jej ubyło, ale niewiele. Widziałem jednak jachty w których praktycznie przestała istnieć. U mnie wał połączony jest z silnikiem gumowym sprzęgłem ( chociaż po drodze jest jeszcze stalowy kardan ). Balast jest stalowy. Elektrody na nim nie miałem bo nie bardzo do czego było przykręcić.
Źródło: sailforum.pl/viewtopic.php?t=5766


Temat: Dobalastowałem łódkę

Dłuższy ster zwiększy ci możliwość panowania nad łódką kiedy idziesz w przechyle .Jeżeli zmieniłeś płetwę i jest dobra sterowność tzn .że masz to naprawdę przemyślane , ja po zmianie płetwy w tym roku walczyłem z łódką przez dwa weekendy zanim nie doprowadziłem do właściwej sterowności . Dobalastownie ,a zarazem właściwe wytrymowanie łódki wg. mnie również jest sprawą podstawową ,a że balasatu trochę więcej to przy tak ciężkich jachtach i jeżdzie turystycznej nie ma znaczenia .Może nie do końca bo dobrze wytrymowany jacht na pewno będzie szybszy . Moja łódka też ma za dużo balastu ,a jest znacznie szybsza niz była pierwotnie .
Pozdrawiam


Siga2, mozesz powiedzec cos wiecej o Twojej "walce" doprowadzenia do właściwej sterowności. Tak się składa, ze łódke mam jeszcze w cześciach i też chce zmienić płetwe na dłuższą. Może podpowiesz mi jak poźniej dobrze to dopracować, na co zwrócić uwage, czym można to korygować i o czym pamiętać. Na koniec jak sprawdzić czy wszystko jest już w miare ok.

Druga sprawa to trymowanie łódki. Nie chodzi mi o trymowanie żagli, ale jak kolega Realista napisał, poprawił mu się komfort żeglowania przez przesunięcie środka ciężkości. Jak to powinno dokładnie być. Czy jak teraz pracuje nad balastem to dać go trochę do przodu, na środek ? Co jeszcze można zrobić, by dobrze łódke wytrymować. Zostawiam sobie furtke taką, ze bede miał kilka miejsc na balast wiec w razie czego bede mógł go przełożyć chociaż nadal nie wiem czym jeszcze moge manewrować innym niż balast.

Pozdrawiam
Źródło: sailforum.pl/viewtopic.php?t=4487


Temat: Sasanka 620, Giga II czy Micron ?
Conrada 600 miał przez kilka lat mój brat ,ta łódka nie zachwyca . Nash -jak trafisz na wersję ze skróconym falszkilem i skrzynką mieczową w środku ,to są to bardzo ciekawe łódki i do tego naprawdę przyzwocie pływają , mają lekko przedłużona kabinę ,tak więc i hotelowo są całkiem całkiem .
Giga dobrze zrobiona i dotrymowana nie jest wcale wolną łódką ,tylko że teraz to już same emerytki zostały na wodzie.Za to Giga mimo że jest to łódka "na kolanach" ma to coś czego współczesne jachty nie mają -- Jest śliczna i jednak mimo pozornej miękkości bardzo dzielna .
Balast w Gidze powinien być w ołowianych kostkach -wyjmowany ,co ułatwia transport .
OT .Przy Gidze nie eksperymentowałem z uszczuplaniem balastu ,ale przy MX któregoś sezonu włożyliśmy dużo mniej kostek żeby było miejsce na konserwy i jak dobrze zaduło to MX położył się na burcie ,chwila nerwów i wreszcie wstał ,ale gacie mieliśmy pełne
Źródło: sailforum.pl/viewtopic.php?t=5445